Bieszczadzki koń działający w branży turystycznej jest zwierzęciem wszechstronnym. Spokojnie prowadzony na wodzy wybacza wszystkie błędy popełniane przez adeptów sztuki jeździeckiej. Na trasie całodziennej wycieczki dobrze wie jak rozplanować siły własne i jeźdźca. Podczas kilkudniowego rajdu po bieszczadzkich drogach i bezdrożach staje się naprawdę bliskim przyjacielem i - co zrozumiałe - prawdziwym współtowarzyszem włóczęgi.