W blasku jesiennego słońca, opasani szumiącą Osławą, dzielni wojowie stanęli w szranki o wielkiego bieszczadzkiego Dusioła. Na turniejowy plac przybyli nowymi pięknymi stalowymi rumakami z sanockiej stajni Autosan. Wszystkim dopisywały humory a zwycięzca odebrał nagrodę w blasku chwały i sztucznych ogni.