Nasza impreza zaczęła się od rejsu statkiem i motorówkami po Zalewie Solińskim. Mijając solińskie zielone wzgórza dopłynęlismy do Soliny gdzie wraz z przewodnikiem udaliśmy się na spacer pod dno jeziora czyli zwiedzanie wnętrza największej w Polsce zapory.
Po powrocie do Polańczyka rozpoczęła się wieczorna biesiada żeglarska. O odpowiednią oprawę muzyczną zadbał rewelacyjny zespół Yank Shippers.
Bieszczadzki catering zapewnił nam Maciek z Pensjonatu u Kmity.
Drugi dzień zaczeliśmy od wyjazdu w Bieszczady i przejażdzki Bieszczadzką Ciuchcią. Na trasie przeżyliśmy napad "Bandy Krzycha".
Popołudnie spedziliśmy na szybowisku Weremień gdzie zdobywaliśmy sprawności bieszczadzkego trapera. Najodważniejsi wyruszyli w chmury szybowcem i paralotnią.
Zapraszamy ponownie w Bieszczady bardzo miłą grupę z firmy Nordkalk.